Zgodnie z planem 11 lutego na Stadionie Narodowym ma odbyć się pierwszy mecz piłkarski. Drużyny Legii Warszawa i Wisły Kraków mają zmierzyć się w finale Superpucharu Polski. Całe zamieszanie wokół meczu zaczęło się od decyzji władz miasta, które nie wydały zgody na rozegranie spotkania. Negatywne opinie wpłynęły od policji, straży pożarnej i sanepidu. Ekstraklasa SA ma zamiar odwoływać się od decyzji miasta. Jednocześnie zapewniła także, że mecz się odbędzie.
Władze Warszaw- jak dotąd nie wydały zgody na mecz o Super Puchar na Stadionie Narodowym. Przy kłopotach chodzi o kłopoty z łącznością na stadionie. Nie ma też jasnych planów, jak odseparować od siebie zwaśnionych kibiców obu drużyn - mówi Ewa Gawor, szefowa biura bezpieczeństwa miasta.
Organizator imprezy - Ekstraklasa - na złożenie wymaganych dokumentów ma czas do piątku do 16.00. - Zdążymy - zapewnia rzecznik Ekstraklasy, Adrian Skubis.
Władze Warszawy zapewniają, że mecz Polska - Portugalia zaplanowany na 29 lutego odbędzie się na Stadionie Narodowym, ponieważ jest to spotkanie niższego ryzyka.









RSS